Większość pracowników czuje się bezpiecznie, ale obawy nadal są wyraźne
Blisko 72% pracujących Polaków nie obawia się, że w tym roku straci pracę. Jednocześnie 16,5% ankietowanych deklaruje realny lęk przed utratą zatrudnienia, a 11,9% pozostaje niezdecydowanych – wynika z badania współautorstwa platformy ePsycholodzy.pl.
Eksperci podkreślają, że mimo relatywnie dobrej sytuacji na rynku pracy, poziom niepewności w części społeczeństwa pozostaje zauważalny. Szczególnie dotyczy to osób zatrudnionych w branżach przechodzących silne zmiany technologiczne i organizacyjne.
Polska nadal ma niski poziom bezrobocia
Zdaniem ekspertów ogólna sytuacja na rynku pracy pozostaje stabilna. Polska wciąż należy do krajów z jednym z najniższych poziomów bezrobocia w Unii Europejskiej, co ogranicza skalę obaw wśród pracowników.
Rafał Mróz z Manpower zwraca uwagę, że poczucie zagrożenia nie rozkłada się równomiernie w całym kraju. W dużych miastach, gdzie liczba ofert pracy jest wysoka, obawy są zwykle mniejsze niż w regionach z wyższym bezrobociem i ograniczonym rynkiem zatrudnienia.
Niepewność wpływa na codzienne decyzje
Eksperci podkreślają, że nawet umiarkowany poziom lęku o utratę pracy może mieć wpływ na gospodarkę i zachowania społeczne. Osoby obawiające się zwolnienia częściej ograniczają wydatki, odkładają większe zakupy i rezygnują z planów rozwojowych.
Psycholog Michał Murgrabia wskazuje, że jeśli poczucie niepewności utrzymuje się przez dłuższy czas, może wpływać również na zdrowie psychiczne pracowników oraz ich motywację zawodową.
Automatyzacja i AI zmieniają rynek pracy
Eksperci zwracają uwagę, że coraz większy wpływ na nastroje pracowników mają nowe technologie, w tym rozwój sztucznej inteligencji.
Największe obawy dotyczą osób pracujących w branżach przechodzących intensywną automatyzację lub reorganizację. Coraz częściej niepokój pojawia się także wśród specjalistów i pracowników biurowych, a nie wyłącznie w zawodach niskopłatnych.
Według ekspertów firmy coraz wyraźniej oczekują od pracowników umiejętności korzystania z narzędzi AI, które zwiększają efektywność pracy i ograniczają koszty działalności.
Część firm przenosi zatrudnienie za granicę
Katarzyna Lorenc z BCC zwraca uwagę, że wzrost kosztów pracy w Polsce powoduje, iż część przedsiębiorstw zaczyna przenosić zatrudnienie do krajów o niższych kosztach funkcjonowania. Zjawisko jest widoczne m.in. w sektorze IT oraz centrach usług wspólnych.
Eksperci podkreślają również, że firmy coraz mocniej koncentrują się na zwiększaniu efektywności pracy, co może prowadzić do zmian organizacyjnych i większej rotacji pracowników.
Zwolnienia mają być raczej selektywne niż masowe
Mimo pojawiających się obaw ekonomiści nie przewidują w 2026 roku szerokiej fali masowych zwolnień. Według ekspertów redukcje zatrudnienia będą dotyczyły głównie wybranych sektorów, konkretnych zakładów i procesów wymagających optymalizacji.
Największa presja ma utrzymywać się w branżach o wysokich kosztach pracy oraz sektorach opartych na tradycyjnych modelach działalności.
Pod presją pozostają przemysł i budownictwo
Zdaniem ekonomistów trudniejsza sytuacja nadal dotyczy części przemysłu ciężkiego, hutnictwa, wydobycia oraz energetyki opartej na paliwach kopalnych. Problemy wynikają m.in. z rosnących kosztów działalności i zmian strukturalnych w gospodarce.
Presję odczuwa również budownictwo mieszkaniowe, choć eksperci widzą szansę na poprawę sytuacji dzięki możliwym obniżkom stóp procentowych i większej dostępności kredytów hipotecznych.
Rynek pracy nadal pozostaje stabilny
Mimo licznych wyzwań eksperci oceniają, że polski rynek pracy pozostaje relatywnie silny. Jednocześnie podkreślają, że pracownicy coraz częściej będą musieli dostosowywać kompetencje do zmian technologicznych i rosnących wymagań pracodawców.
