Ceny kawy w 2025 roku wzrosły dwucyfrowo
Kawa była jednym z produktów, których ceny w 2025 roku najmocniej odczuli konsumenci. Z danych z raportu „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” wynika, że kawa mielona zdrożała rok do roku aż o 30,1%. W przypadku kawy rozpuszczalnej wzrost był niższy, ale również wyraźny – wyniósł 15,7%.
Eksperci wskazują, że tak duże podwyżki były efektem ograniczonej dostępności surowca, problemów pogodowych w krajach produkujących kawę oraz rosnących kosztów po stronie producentów i handlu.
Dlaczego kawa mielona drożała szybciej?
Najmocniej w górę poszły ceny kawy mielonej. Zdaniem ekspertów wynika to m.in. z większego udziału surowca w koszcie gotowego produktu. Kawa rozpuszczalna jest bardziej przetworzona, dlatego sama cena ziaren ma na jej cenę nieco mniejszy wpływ.
Znaczenie ma też rodzaj wykorzystywanej kawy. Kawa rozpuszczalna częściej opiera się na robuście, która jest tańsza. Kawa mielona w większym stopniu zależy od arabiki, a ta w ostatnim czasie drożała znacznie szybciej.
Problemy pogodowe uderzyły w zbiory
Eksperci zwracają uwagę, że duże znaczenie miały warunki klimatyczne w najważniejszych krajach produkujących kawę. Brazylia, Wietnam i Kolumbia odpowiadają łącznie za ponad dwie trzecie światowej produkcji tego surowca. Problemy ze zbiorami w tych państwach szybko odbijają się więc na globalnych cenach.
Na rynku pojawiła się także presja związana z niskimi zapasami kawy. Gdy magazyny są mocno uszczuplone, każda informacja o złej pogodzie lub słabszych zbiorach może szybko podbijać ceny.
Sklepy reagują z opóźnieniem
Podwyżki na półkach sklepowych nie zawsze pojawiają się od razu po zmianach na giełdach surowcowych. Eksperci tłumaczą, że ceny detaliczne kawy są w dużej mierze efektem wcześniejszych kontraktów i zapasów.
W przypadku kawy mielonej opóźnienie między wzrostem cen surowca a ceną w sklepie może wynosić od trzech do sześciu miesięcy. Przy kawie rozpuszczalnej, ze względu na dłuższy proces produkcji i większe zapasy, ten okres może sięgać nawet dziewięciu miesięcy.
Powrotu do dawnych cen może nie być
Część ekspertów ocenia, że obecny poziom cen kawy nie musi być trwałą równowagą, ale jednocześnie konsumenci nie powinni liczyć na szybki powrót do stawek sprzed 2024 roku.
Wzrost kosztów został już częściowo wpisany w ceny, marże i strategie handlowe. Sieci mogą próbować ograniczać odczuwalność podwyżek promocjami, mniejszymi opakowaniami lub zmianami cen jednostkowych, ale nie oznacza to automatycznie realnych obniżek cen bazowych.
Co może stać się z cenami kawy w 2026 roku?
Eksperci nie są zgodni co do skali dalszych zmian. Część analityków wskazuje, że na początku 2026 roku ceny kawy na rynkach światowych były niższe niż rok wcześniej i poniżej szczytów z 2025 roku. To może ograniczać presję na natychmiastowe podwyżki w sklepach.
Jednocześnie rynek nadal pozostaje napięty. Znaczenie będą miały zbiory w Brazylii, Wietnamie, Kolumbii, Etiopii i Indonezji, poziom zapasów, kursy walut oraz koszty logistyki i finansowania zapasów.
Kawa nadal może być droga
Według ekspertów większa przestrzeń do stabilizacji pojawi się dopiero wtedy, gdy poprawi się dostępność surowca, a producenci i sprzedawcy odbudują zapasy. Im większy bufor magazynowy, tym mniejsza podatność rynku na gwałtowne skoki cen.
Na razie jednak konsumenci muszą liczyć się z tym, że kawa pozostanie produktem szczególnie wrażliwym na pogodę, kursy walut i sytuację na światowych rynkach surowcowych.
